Luty 2023: Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Jeszcze nam napada. Może nie systematycznie, może nie z planem dokuczenia, ale przyjdzie taki dzień, że zamiast zapowiadanego słońca i ciepłych promieni znowu dopadnie nas ta, której – wydawałoby się – nie ma. W marcu jak w garncu... Kwiecień plecień...
Od dnia, który przede mną, oczekuję normalności. Wiem, że daremnie. Cierpliwie czekam na coś, co nie nastąpi. Staram się nie nastąpić na coś, na co cierpliwie czekam...
[lubię jeść poza domem]*
lubię jeść poza domem
albo też bardzo lubię
jeść w domu
dwie
tak odmienne tendencje
łączą się w jednej
osobie, nie
wieszając mieszkańców
i nie paląc ich domów
* Szymon Bira, „1,1”, s. 19, Warszawa 2021
© Tomasz Majzel