nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Zeydler-Zborowski Zygmunt

2017-11-19 14:35

ZEYDLER-ZBOROWSKI ZYGMUNT (1911-2000). Pięknotek i wlazidupek. Zakochałem się zarówno w „pięknotku”, jak i w niemniej atrakcyjnym „wlazidupku”.
Potrafię zlokalizować „pięknotka”. Na pewno wypatrzyłem go w powieści Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego, nie wiem natomiast, u kogo po raz pierwszy przeczytałem o „wlazidupku”. Nie wykluczam, że również u Zeydlera-Zborowskiego. Zgubił mnie bałagan w notatkach pod tytułem „Polszczyzna”.
Nie muszę powiadać, że wszystkie pięknotki i wlazidupki wykorzystuję z powodzeniem lub bez powodzenia we własnych tekstach. Czymś trzeba podbić czytelnika, zjednać go sobie na przykład „opnidupką”. Ale „opnidupkę” zawdzięczam Stanisławie Celińskiej.

Zygmunt Zeydler Zborowski: „Koty Leokadii Kościelnej”. Państwowe Wydawnictwo „Iskry”, Warszawa 1975, s. 227

[25 VIII 2017]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki