nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Przewóska Maria Czesława

2024-08-04 12:10

PRZEWÓSKA MARIA CZESŁAWA (1868-1938). Na dorobek Marii Czesławy Przewóskiej składają się nie tylko wiersze, odnotujmy chociażby szkic historyczny „Polska i jej twierdze bytu” (Katowice 1925). Interesuje mnie studium Przewóskiej pod tytułem „Fryderyk Nietzsche”, ale w dalszym ciągu nie rozstaję się z jej poezją, szczególnie z poezją o zabarwieniu miłosnym:

Nie zapomnę Ciebie nigdy, ani chwili tej,
Gdyś mi dłoń twą dzielną podał w doli twardej, złej,
Prawość, męstwo z oczu twoich biły w życia skrach,
A jam, cała zbłękitniała, zatonęła w snach...

Nie zapomnę Ciebie nigdy, ni radości łez,
Gdyś mnie pięknem duszy twojej brał – po życia kres,
Z piersi naszych wyrósł bujnie Miłowania kwiat,
A jam – nowym dreszczem życia powitała świat. –

Nie zapomnę, nie pogrzebię wspomnień szczęsnych dni,
Co nam w jawę przetwarzały tęsknot serca sny,
Z ducha mocy spływał boski – pełni uczuć zdrój,
Gdyś raz pierwszy wyrzekł do mnie: – Jam po wieczność twój!

Przymierzam się do kilku publikacji sybiraka Zbigniewa Fedusa (1930-2017), na przykład do jego „Rodzinnych korzeni”. Ale najpierw przeczytam dziennik Jana Orlickiego („przez Pawliszczew Bor i Griazowiec dotarł do tworzącej się armii gen. Andersa”), zwłaszcza że doktor Orlicki uprawiał poezję: „W długiej drodze krzyżowej, żołnierskiego szlaku / Do Polski, los nakazał przystanąć w Suzaku – / Nieludnej wsi rozległej (...)”.

[29 III 2024]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki