nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Gałuszka Józef Aleksander

2022-03-13 14:12

GAŁUSZKA JÓZEF ALEKSANDER (1893-1939). Z Gałuszki wynotowałem dla siebie „czas wichroskrzydły”, nie zapominam także o „deszczowej omroce”. W innym wierszu Gałuszki wypatrzyłem „żylaste i ścięgniste, twarde stopy bose”.
Omgłę (białą lub mistyczną) zarezerwowałem wyłącznie dla lwowskiej poetki Marii Kazeckiej. Ale Józef Aleksander Gałuszka również dostarcza nam nieco omgły („Toną w omgle zmierzchowej i deszczu łez gorzkich”), skonsumuję każdą omgłę w poezji polskiej. I każdą smutnicę.

Józef Aleksander Gałuszka: „Cienie orłów”. Gebethner i Wolff, Warszawa-Kraków-Lublin-Łódź-Paryż-Poznań-Wilno-Zakopane 1932, s. 63

[12 I 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki