nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Aszkenazy-Engelhard Halina

2022-03-20 13:25

ASZKENAZY-ENGELHARD HALINA (1925-2016). Nigdzie nie znalazłem imienia pradziadka Haliny Aszkenazy-Engelhard, choć pisarka napomyka o nim bodaj dwukrotnie: pradziadek Wielburski „brał udział w powstaniu styczniowym. Po jego upadku został wysłany na Sybir, z którego nie wrócił”.
Imię nie jest tu najistotniejsze, być może wypatrzę je w źródłach i opracowaniach. Pamiętajmy od dziś o Wielburskim, nie skupiajmy się wyłącznie na sobie. ETD postara się zatrzymać Wielburskiego w jakimś swoim wierszu. Tak przecież robi się poezję.

Halina Aszkenazy-Engelhard: „Dzień, noc, dzień”. Wydawnictwo „Książka i Wiedza”, Warszawa 2005, s. 158

[5 X 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki