Nowości 2022
Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

PISMO SZYBKIE Marty Zelwan

  • foto: Monika Gilewska
    foto: Monika Gilewska
  • PISMO SZYBKIE, Ciężarówki z plandekami

    2018-04-08 15:52

    Naprawione ciężarówki jeżdżą do granic Strefy, najstarsze modele, lubliny, stary, żubry o łagodnych, ale twardych pyskach, także nowsze, typu jelcz. Z tyłu furkoczą plandeki. Jeżdżą szybko, konwojami, z misją, w odpowiedzi na to, co się dzieje w świecie.

  • PISMO SZYBKIE, Zatrzymanie świata

    2018-04-03 10:37

    Świat nie odpowie, gdyż pędzi w nieskończoność. Boi się tylko zatrzymania. W zatrzymanym świecie coś pęka, cichnie, traci nadzieję i ta pustka go przemienia i odnawia. Wiem, że nie powinno się pisać o niczym, ale nie w tym rzecz.

  • PISMO SZYBKIE, Smutek w intencji drzew

    2018-03-28 13:08

    Przestrzeń jest otwarta, zakreślona kręgiem, ziemia płaska, pośrodku stoi jedno marcowe drzewo, nad drzewem kołuje czarny ptak, patrzymy na to jak na rycinę odbitą z matrycy oglądanej przez miliony ludzi, miliony razy, przez milion lat, trawa, według rysunku, jest czarna, lekko zarzucona śniegiem, czarny jest piątek, czarna księga z ogromną ilością wiedzy i niewiedzy przeczytana, po tej lekturze można wyjść z ciała i nie wracać.

  • PISMO SZYBKIE, Teatr wędrowny

    2018-03-22 09:16

    Idy Marcowe, bogowie wojny w deszczu, odbieram w kiosku paczkę z książką, której przegapienia żałowałam w „Praobrazach”.

  • PISMO SZYBKIE, Śnienie to śmietnik świata

    2018-01-19 20:23

    Słyszę wołanie we śnie o pomoc, ten, który dotąd strzegł bramy, grecki bóg, siedzi teraz z odłamaną nogą na śmietniku, ludzie mówią: idź śmieciu do śmieci.

  • PISMO SZYBKIE, Mówi przepowiednia

    2018-01-09 20:27

    Mówi przepowiednia, że w początku roku, jak we wszystkich początkach, zwinięte jest wszystko, co ma być.

  • PISMO SZYBKIE, O potędze wyobraźni

    2017-12-27 14:14

    Pisząc o snach, piszę o potędze wyobraźni, która świat, wyglądający spoza myśli, ukazuje w jednym, niepowtarzalnym egzemplarzu, każdy ma swój egzemplarz świata, filmy nocne nie dają wystarczającego rozeznania, śnienie jest czymś więcej i o nim warto pisać więcej, zwłaszcza, że rozróżnienie między snem a śnieniem przeważnie nie jest znane.

  • PISMO SZYBKIE, Sny filmy nocne [8]

    2017-11-24 11:41

    Przestrzeń nie zapomina swoich ruin ani metamorfoz, zawiera je wszystkie, w czerni i w świetle sny zachowują wszystko, zarówno przeszłość, jak i przyszłość.

  • PISMO SZYBKIE, Sny filmy nocne [7]

    2017-10-30 18:23

    Odciśnięte na piachu podwórza ślady stóp, a właściwie podeszew butów z napisami: savage, savage biegły szybko, gdyż dotykanie ziemi snu zakłóca zwykły tryb życia.

  • PISMO SZYBKIE, Sny filmy nocne [6]

    2017-10-18 13:39

    Zaczynam witać się z cieniami, z najciemniejszymi postaciami moich snów: to one zawsze wiedziały lepiej ode mnie, że ciemność lewej strony malunków przemienia się w tajemnicę lewej strony księgi, którą ledwie zaczęłam spisywać, wszystko, co dotąd napisałam, jest i zawsze będzie początkiem, z tym, że kto spojrzy naprawdę w szklaną kulę tej księgi, może już teraz zobaczyć siebie w tym ciemnym, archaicznym miejscu, gdzie jesteśmy wszyscy.