nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Czarne na białym

2016-03-30 20:45


to nowe, czarne pismo na fotografii, które wyłazi z zimowej jeszcze ziemi, ze śnienia, z natchnienia, którym potem będą karmić się litery zielone, czerwone, niebieskie, złote, żółte - każda litera ma właściwy sobie kolor – pismo to przeznaczone jest do odczytania. piszę te słowa w ostatnich minutach marca, niedługo kwiecień, najokrutniejszy miesiąc, wyciągnie spod ziemi wszystko, co tam jest, będą śpiewały trawy, błądziły pająki, rozprostują się zdrętwiałe korzenie, a pismo czarne na białym połączy nic z niczym. może niechcący, ale czasem, pisząc takie nicościowe rzeczy, uderzam w sam środek klawiatury, jakby ta myśl zasługiwała na znalezienie się w centrum, a nie wrzucenie jej do ikony kosz. z tym, że kosz to miejsce najcenniejszego, najczarniejszego nigredo, najbardziej nieporadnych zdań, ściemnionych sensów, gdyż straszno by było je objaśniać. od tej czarności wszystko się zaczyna, jeśli w ogóle ma coś być.

© Marta Zelwan