nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Orgazm oraz Bałtycki 8

2018-07-05 13:41

Jastarnia, 11 lutego 2017

Drzemiemy. Spokój i myśli natrętne. Głód. Wstaję. Potem śniadamy. Zdajemy sprawę z naszych snów. Ale wspominamy Borgmana. Nasze koncepcje wywiewa szum Bałtyckiego.

Moje sny układają się w spiralki od suszarki. Są bardziej kształtem dotykalnym przyjemnym niż treścią. Śnienie ich polega na dotyku – im głębiej tym przyjemniej, ale zaraz za granicą onirycznego orgazmu robi się ból przeszywający. Taki jak kiedy spadam i boli mnie w kroczu jakby mnie na pal wbijano. Mówię to Violi. Krajam pomidor, sypię solą i zjadam z kulką twarogu.

Przed wyjściem do Juraty czekolada. Od pewnego czasu wolimy to niż kawę. Do mrozu lepsza czekolada niż kawa.

© Maciej Wróblewski