nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Orgazm oraz Bałtycki 7

2018-05-25 15:32

10 lutego 2017, 4

Marina w Jastarni rozświetlona i kołysząca się lodem. Główka portu mruga do nas to czerwono, to zielono, a górą leci biały jak kula twarogu księżyc. Wtulamy się mocno w siebie. Podziwiamy nowe i stare, mokre i suche, zielone i czerwono-żółte jednostki morskie. Pomarańczowe kutry wbite w lód. Zawracamy. Droga na poddasze nie nuży się. Spotykamy dwóch chłopców w krótkich portkach rzucających w nas śnieżkami. Uśmiechamy się. Toczę ukradkiem porządną kulę księżycowego śniegu. Gdy chłopcy dają nam za wygraną, bo Viola tanecznym krokiem unika każdego z ich pocisków, celuję celnie w głowę tego niższego i łup.

Pijemy na poddaszu wino chilijskie i włoskie. Cmokamy. Film nastawia się. Borgman. Zmęczeni holenderskim życiem na niby wyciągamy się na lotniskowym łóżku.

Prawdziwe igraszki z diabłem.

W nocy nic mnie budzi. Kula twarogu znikła. Połyskliwa ciemność została.

© Maciej Wróblewski