nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 23.01.2020

2020-01-23 13:38

Nie do przecenienia są spontaniczne reakcje osób bliskich na rozmaite „wytwory” umysłu, duszy, uczuć i (czymkolwiek by był) talentu, ich przyjaciół, krewnych, powinowatych, podlegających kategoriom artystycznym.
Osoby te zwykle są skłonne oddzielać życie od sztuki, szanując wszakże jej istotność i ważność, ale nie na takim poziomie, na jakim istotne i ważne są na przykład wyniki badań krwi, kału czy moczu.
Zwracam uwagę na bliskość, bo i serdeczne spoufalenie stawia w takiej relacji osobnika (który powinien mieć na pieczy odpowiedzialność wobec „życiowych powinności”) na pozycji przegranej, gdyż podporządkował się czemuś „większemu od życia”.
Takie spojrzenie na hiperboliczne zatrudnienia „natchnionych” pozwala im niekiedy ostrzej dostrzec różnicę między mniemaniem o swoim urzeczywistnieniu sensu a prawdziwym sensem tego urzeczywistnienia. W sztuce. W sztuce życia. W której wyrzuty sumienia nie są odrzutami cierpienia zadanego niechcący w najlepszej intencji przez kochających.

© Bogusław Kierc