nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 19.12.2019

2019-12-19 13:46

Widziałem trójwymiarowy obraz – tomografię mojej czaszki. Rozumiem, że to jeszcze przez jakiś czas będzie sobie gdzieś tam leżało, jeśli nie zostanie spopielone, albo jakoś inaczej zniszczone. I że to coś mam pod powierzchnią skóry i mięśni, przeróżnych tkanek i komórek, mniemań o sobie i swoim obliczu.
Zarazem nie słabnie we mnie dynamiczna afirmacja podziwu dla urody ludzi, których przelotnie widuję i wiem, że przelotność jest istotą tych codziennych epifanii.
W tym swoim „kompleksie Mirandy” (jacy piękni są ludzie) znajduję sens powtarzalności Bożego Narodzenia. Bóg się rodzi (co chwila) w człowieku. Jest światłem. Nie tylko – Światłością.

© Bogusław Kierc