Obrazy, ilustracje, grafiki. Różnię się w zależności od wiersza, opowieści. Tło; wyłania się i szybuje w miejsca, o których czytałam w książkach z historii sztuki. Wieszam na ścianach płachty bawełny, maluję na nich domy, deszcz, który towarzyszy mi przez 222 dni w roku. W języku polskim jest więcej słów zakorzenionych w obrazach, w formach do posługiwania się, by ułatwić zrozumienie, porozumienie. Ulec koncepcji świata, pękającej w szwach od elitaryzmu artystów. Zachłyśnięci bioniczną wodą, brudzimy podstawkami od herbaty pracę naukową, oddajemy charakter linii papilarnych w odbitych kręgach i łączymy w jednym portrecie.
© Małgorzata Południak