nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 44

2021-01-14 13:08

Pierwszy stycznia? Nie! Pierwszy styczeń! Pierwszy styczeń tej dekady. Coś się zaczyna. Coś, czego nie wiem i nie potrafię przewidzieć. I to mnie cieszy. Co innego efekt tego początku. Nadzieja. Niepewność. Niepewność? Niepewność nie jest uczuciem przyjemnym, ale właśnie takie mi w tej chwili towarzyszy. W słowach wszystko się mieści. W słowach i nie mniej w ciszy.

Ciepło – zimno...
Zimno – ciepło...


ZIMĄ BYWA SIĘ PISARZEM*

Podobno Buczkowski
pisał po to, by za pieniądze z książek
kupować węgiel na zimę,
by następnie z węglem
w piecu i mrozem na pieńku
zimą móc pisać kolejne.

I o co w tym wszystkim chodzi, człowieku.


* Rafał Różewicz, „Po mrok”, Wrocław 2019, s. 67


© Tomasz Majzel