nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 20

2019-11-21 15:20

Zastanawiam się, co zrobić z tym wersem, który powstaje, ale jeszcze nie jest, nie przemienił się w...
No właśnie, w co?
Odnajdywanie, wędrowanie w słowach zdaje się być celem. Celem, ale i LABIRYNTEM.
Jakaż radość w labirynt wejść! Jakaż radość w labiryncie być! Jakaż radość, kiedy się z tegoż labiryntu zdoła wyjść! No i oczywiście wyjść tylko po to, by... By móc w słowa, w słowa, w słowa... wejść.


XXX*

Wszystko znów na swoim miejscu.
Bociany w gniazdach,
Odważne słońce na niebie,
Droga długa po kres.

Wszystko w porządku:
Wiosenny śnieg,
Dziury w asfalcie,
Stoi kolorowa cerkiew na wzgórzu.

Wszystko jak zwykle –
Dotyk stopy pod ciepłą kołdrą,
Dawny świat w plątaninie krzaków,
Chleb, ser i wino.

Uśmiecham się do nowego wiersza,
Który zaczyna mi się w głowie.


*Elżbieta Olak, „otulina”, Szczecin 2019, s. 59


© Tomasz Majzel