nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Wilmański Jerzy

2017-06-25 14:42

WILMAŃSKI JERZY (1936-2005). Staram się cokolwiek lub cokolwieczek wycisnąć, czyli wynotować z wierszy Wilmańskiego: „Umykają poeci w aureoli lata / na strych zręcznych skojarzeń”. I jeszcze jeden fragment: „Pozwólmy zakwitać faktom / tkankę niech drąży czerw”.
Piękne „cokolwieczek” wypatrzyłem dawno, dawno temu u Marii Dąbrowskiej. Bardzo je polubiłem. U Stanisława Czycza natomiast znalazłem równie piękną „pleciugowatość”. Nie ukrywam, że zabujałem się w owej „pleciugowatości”.
Zabujałem się także w polszczyźnie Mariana Pankowskiego („odzipka”), mógłbym podobną listę ciągnąć w nieskończoność. Na przykład „niebawem, niebaczkiem” zawdzięczam Tomaszowi Burkowi. Trzeba się uczyć u lepszych od siebie.

Jerzy Wilmański: „Obrona krajobrazu”. Okładkę projektował Wiesław Głażewski. Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1963, s. 30

[2 V 2017]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki