Książki z 2021

Andrzej Ballo Albowiem

Alina Biernacka Kiedyś, jednak. Wiersze wybrane (1977-2020)

Maria Bigoszewska Złodziejska kieszeń

Jarosław Błahy Zaklęty w szerszenim gnieździe

Nicolas Bouvier Na zewnątrz i wewnątrz

Roman Chojnacki Pasterz słoneczników

Roman Ciepliński Życie zastępcze

Wojciech Czaplewski Książeczka wyjścia

Marek Czuku Róbta, co chceta

Adrian Gleń M [małe prozy]

Małgorzata Gwiazda-Elmerych Zapojutrze

Tomasz Hrynacz Emotywny zip

Tomasz Hrynacz Pies gończy

Jarosław Jakubowski Bardzo długa zima

Jarosław Jakubowski Ciemna Dolina

Lech M. Jakób Ćwiczenia z nieobecności

Zbigniew Kosiorowski Zapodziani

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito

Bogusława Latawiec Nieoznakowany szlak

Ryszard Lenc W cieniu Golgoty

Artur Daniel Liskowacki Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2)

Artur Daniel Liskowacki Eine kleine (wydanie 4)

Artur Daniel Liskowacki, Bogdan Twardochleb Przybysze i przestrzenie. Szkice o pisarzach szczecińskich

Joanna Matlachowska-Pala Bezpowrotne

Piotr Michałowski Dzień jest wierszem, świat kolorem

Dariusz Muszer Dzieci krótszej nogi Syzyfa

Marek Pacukiewicz Wieki średnie

Małgorzata Południak Podróżowanie w przestrzeni

Karol Samsel Autodafe 4

Grzegorz Strumyk Wyjście

Michał Trusewicz Przednówki
 

PONIEWCZASIE. Sowińska Julia Józefa

2017-05-28 14:32

SOWIŃSKA JULIA JÓZEFA. W 1916 roku Zuzanna Rabska ogłosiła dwie książki. Przeczytałem „Warszawę w sonetach” (Warszawa 1916), ale nigdzie nie znajduję „Powiastek i wierszyków” (Kijów 1916), nawet Biblioteka Narodowa nie posiada kijowskiej publikacji. Sprawdziłem to dzisiaj. Tak prezentują się nasze zdewastowane księgozbiory. Zdewastowane przez najeźdźców, grabieżców i innych bezlitosnych zaborców.
Nie ma zatem książeczki Zuzanny Rabskiej (prawdopodobnie nie przeczytam jej ani jutro, ani pojutrze), lecz cieszy mnie pokaźny tom Julii Józefy Sowińskiej. Pod bardzo niewieścim tytułem. Choć może przesadzam, upatrując we „Łzach” białogłowski tytuł. Wszelkie przesadyzmy bywają zgubne. Przesadyzmy i uprzedzenia.

Julia Józ. Sowińska: „Łzy. Poezye”. Czcionkami Drukarni „Głosu Narodu”, Kraków 1919, s. 114

[23 XII 2015]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki