nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Pogonowski Adam

2014-12-30 11:58

POGONOWSKI ADAM. Czytam Pogonowskiego po raz drugi. Z równie marnym skutkiem. Zignorujmy „nastroje prozą”. Włącznie z „Opowieścią mistrza Henryka”: „Ja wiem, to śmieszne, ale ja musiałem podziękować... i zobaczyć Pana i powiedzieć Panu, że ja tak kocham Pana i że wdzięczny Panu jestem jak pies, bo, żeby nie te powieści pańskie, toby mi nigdy promyk szczęścia nie padł w duszę i właśnie za ten to promyk...”.
Znacznie bardziej angażują mnie „nastroje wierszem”. Zatrzymajmy się choćby dla jednego fragmentu:

Chciałbym mieć twoje, chłopaku młody,
Czoło bez zmarszczek, krasne jagody,
Życie bez trosk i jasne oko
I duszę, zdolną bujać wysoko!

Chciałbym czuć w żyłach war krwi ognistej
I nie mieć nigdy myśli nieczystej (...).

Młodzieńca spotkamy w kolejnym wierszu Pogonowskiego. Toteż przez ciekawość zajrzyjmy do „Rezygnacji”:

I takie lata poznasz, chłopcze młody,
W których Ci zbraknie żywota osłody,
Gdy ból twym stałym będzie sprzymierzeńcem,
Smutek, żal, rozpacz otoczą Cię wieńcem (...).

Adam Pogonowski: „Nastroje wierszem i prozą”. Nakładem księgarni Zienkiewicza i Chęcińskiego, Lwów 1912, s. 86

[15 XII 2009]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki