nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Makarewicz Roman

2016-04-24 14:09

MAKAREWICZ ROMAN (1905-1998). Właściwie można ograniczyć się do fraszki o Jajcobrzęckim herbu Miecz Złamany. Można też poprzestać na „Filozofii”:

Tego nie mówił Zaratustra
przez usta Nietzschego
ale powiedział pijany Lwowianin
patrząc do lustra
„kużdemu jednemu przyjdzie na koniec jego”.

Nie ignorujmy Makarewicza. Choć bez wątpienia rozczaruje nas fraszka o pewnym figlarzu: „A pan Walenty / jak zwykle urżnięty / spóźnił się na kolację / nawet nie domknął drzwi / każdy mógł widzieć przez szparkę / jak on zamiast solić zupę / popieprzył kucharkę”.
U Makarewicza dominują teksty krótkie i prześmiewcze [„Jajcobrzęcki (z tych Jajcobrzęckich!) z tego słynie / że nie uznaje partii w Warszawie ani rządu w Londynie”], ale poeta  potrafi nas zaprosić do Lwowa:

Do szkół uczęszczał we Lwowie, tam się zakorzenił,
miał głowę pełną zbytków, a dziury w kieszeni.
Miasto wrastało w niego, a on wrósł w tę ziemię,
w to Miasto, co wydało dziwne patriotów plemię.

Trzeba się zatem zgodzić, iż Makarewicz „w równej mierze klepał konie, dziewki i pacierze”. Dodajmy, że poezję takoż.

Roman Makarewicz: „Fraszki frasujące”. Oficyna Poetów i Malarzy, Londyn 1988, s. 39

[17 XII 2011]    
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki