KREWSKA ANTONINA. „Pisała bardzo ładne wiersze”. Edward Kołpak spotyka Krewską w łagrze 28 grudnia 1945 roku. Pogubiłem się w lokalizacji obozów, w których przebywał Kołpak, uściślijmy więc z grubsza, że jest to jeden z łagrów nad brzegiem rzeki Kii: „Po pewnym czasie kolega mój Krewski z brygady cieśli dowiedział się, że została tu przywieziona jego siostra Tosia skazana na 15 lat KTR, to znaczy katorżnych ciężkich robót, lecz w żaden sposób nie mógł się z nią widzieć, tylko w trybie podziemnym pisał do niej, a ona mu też odpisywała”.
Ufam, że rodzeństwo Krewskich, Antonina i Stefan, wróciło do kraju. Bo przecież pod koniec maja 1946 roku „wybrali najmłodsze i najzdrowsze dziewczęta i wywieźli na północ do portu Dudzinka, gdzie trafiła właśnie i ona”.
[31 I 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki