nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Gałczyński Konstanty Ildefons

2024-08-25 11:22

GAŁCZYŃSKI KONSTANTY ILDEFONS (1905-1953). Podobno można „upokracznić” wiersz. Podobno (według Piechala) przytrafiło się to wielkiemu Gałczyńskiemu. Nie chce mi się wierzyć, by mistrz Konstanty cokolwiek skiepścił, ale sięgnijmy po wywód: „W ciągu zaledwie ośmiu lat, jakie mu jeszcze dane było przeżyć, stworzył prawie wszystko, co jest najlepsze w jego dziele, aczkolwiek gorączkowym pośpiechem i niecierpliwą sporadycznością, z jaką tworzył – w przeczuciu jakby rychłej śmierci – skaził i pokaleczył, a nawet upokracznił niejeden ze swych utworów, czyniąc z nich na doraźnie przelotny użytek utworki wdzięczne, choć błahe, często dziwaczne potworki”.
Z rozpędu dopuściłem się rymnięcia (cokolwiek, aczkolwiek), tym samym więc upokraczniłem dyrdymałkę. Nie będę interweniował. To w końcu ubożuchna, całkiem ubożuchna dyrdymałka, o której zapomnijmy. Powinienem wrócić do „utworków wdzięcznych” Gałczyńskiego, zabujać się w Gałczyńskim. Z kimś trzeba pobyć, nie uskarżać się na samotność.

Marian Piechal: „Poezja i coś więcej”. Okładkę oraz stronę tytułową projektował Mikołaj Dawidziuk. Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1975, s. 275

[25 XI 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki