nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Stare światło

2015-10-23 18:40

Ciemnożółte światło, przytłumione, przybrudzone, pokazujące, że poza jego mdłym zasięgiem, panuje czarna ciemność, zawsze niepokoiło mnie w snach, nie rozjaśniało ciemności, ale wskazywało na nią. Pochodziło z różnych źródeł, palenisk, świec, starzyzny ścian, wydawało się gasnące, niskie, gęste, ślepe, złe, wrzucone w jakiś dół bez końca, czasem do jaskini, czasem tylko w XII wiek przeciągający nad wsią ledwie wyłażącą z ziemi albo kruszyło się w kawałku metalu znalezionym w błocie, w zmroku, w zabłądzeniu.

Naraz, w „Krótkim liście na długie pożegnanie” natrafiam na malarza, który mówi, że takie ciemnożółte świato nie przychodzi z zewnątrz, chociażby z nieba, lecz wydobywa się z samej ziemi i że to kolor do cofania się pamięcią.

Tu przepisana mowa malarza o tym świetle >>

Ale potem. Co z tego potem. W jawie, w dniu albo w nocy jawy.

– In the years of gold – rzuciła nagle kobieta. Światło w pokoju zgasło, gdziekolwiek człowiek spojrzał, czuł się oślepiony minionym blaskiem.

W minionym blasku, powiedziała. Można szukać tam.

© Marta Zelwan