nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Prawdy większe i prawdy mniejsze

2016-10-09 16:37

Wypiski o prawdach większych i prawdach mniejszych oraz ciemnościach zdarzeń trzymam pod ręką dla celów poznawczych i dla otuchy.

C.G.Jung pisze w swoich "Wizjach", że wszystkich jego pacjentów na samym początku nawiedza doniosłe marzenie senne, gdyby zaś tylko umieli zrozumieć, co to znaczy, poznaliby wszystko, o co z takim mozołem zabiegają.

A jeśli nie mogą zdobyć się na takie zrozumienie, muszą iść drogą złudzenia, muszą poprzestać na pomniejszych prawdach, muszą popełniać błędy.

Na każdym etapie każdy ma jednak szanse pójść możliwą dla niego drogą, spotkać pomniejszą prawdę, którą może się obyć.

Pisze, że to prawo zawsze dowodzi swej prawdziwości – na początku człowiek ma największe szanse; najmniejsze na końcu.

Pierwszy wielki sen mówi właściwie wszystko, tylko najczęściej jest to dla nas za dużo i odrzucamy tę wielką szansę, idziemy za za prawdą mniejszą.

Prawda mniejsza to ludzka interpretacja.

Prawda większa to doświadczenie bezpośrednie, o ile ktoś jest w stanie je przyjąć.

A kiedy człowiek zadowala się pomniejszą prawdą, kiedy odwraca się od aktualnego doświadczenia bezpośredniego i zaczyna się zdobywać na sformułowania intelektualne, kiedy i tego nie rozumie – co się wówczas musi stać?

Pojawiają się ciemności zdarzeń.

Piszę teraz wśród ciemności zdarzeń, przyglądam się pierwszej notce tego bloga.

_________________________

Carl Gustav Jung – Wizje. Notatki z seminarium 1930-1934

 

pierwszy wpis w tym blogu: http://www.wforma.eu/pismo-szybkie-miejsce-poczatku.html

drugie zaglądanie do początku i prawda trochę większa: http://www.wforma.eu/pismo-szybkie-rok-blog-mit-zalozycielski.html

© Marta Zelwan