nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Biała lokomotywa

2016-01-29 13:07

Sunęła poprzez czarne łąki  aż znalazła się w zaułku mego snu, między pilśniowymi ściankami działowymi, w kącie ulicy, dzielnicy, płaskiego skweru ziemi szarej bez pokrycia. Zaparkowała w piachu z drobnymi kamykami, za bezbramną bramą, po lewej stronie snu. Po prawej tłoczyły się inne historie, każda domagała się swojej prawdy, po lewej tajemnica, żywa zjawa istny cud. Tajemnica lewej strony polega na tym, że wszystko tam wygląda jak biała lokomotywa, mówię paniom po prawej stronie, w recepcji koncernu medycyny alopatycznej, przypadkowym przechodniom i znawcom odrębnej rzeczywistości, czarownikom. Pewnego razu wyruszy tam, gdzie brzęczą pszczoły, gdzie wiersze są piękne i gdzie się zmartwychwstaje, mówię. Sprawdzają w internecie rozkłady jazdy,  dworce, perony, nie wierzą mi.

© Marta Zelwan