nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Organizm na straty

2014-12-31 09:22

Jezus wniebowstąpił nie zostawiając na ziemi swego ciała, znaczyłoby to, że można być w niebie nie tylko duchowo. Taką samą sztuczkę wykonała ponoć jego mama, św. Maria. Oto o czym rozmyślam w tej chwili, odczytując swój wiersz pt. „Organizm na straty”. O czym jest ten wiersz, zaraz się przekonamy, ponieważ go tu przekleję. Co prawda dziś podział na ducha i ciało wydaje się nieco zachwiany, jako że fizycy dowodzą możliwości istnienia materii bez masy, takiej jak promieniowanie (świetlne czy kosmiczne) oraz pole (na przykład grawitacyjne). Czy materia bez masy jest jeszcze materią? Metafizyczni fizycy (w rodzaju Fritjofa Capry) twierdzą, że już nie jest. A oto mój wiersz:


ORGANIZM NA STRATY

 

Ach, organizm! Organizm jest na straty,

przecież w zaświaty go ze sobą nie zabiorę.

Aż dziw, że chce mi się być z nim na „ty”,

z czymś tak przypadkowym i na straty.

Z ciałem bratają się tylko wariaty!

Z tym nieszczęsnym upiorem-ubiorem.

Ach, organizm! Organizm jest na straty.

Przecież w zaświaty go ze sobą nie zabiorę.