nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Bieszczadzki smalec 2

2016-06-09 14:07

Ustrzyki Górne śnięte, jeszcze. Rozglądam się za tym, co tu zostawiłem 8 lat temu. Wtedy, w deszczowym i gorącym jak tropik lipcu zlazłem trochę Bieszczadów od Ustrzyk Dolnych do Górnych. Sam na sam z Bieszczadami, w zasadzie bez ludzkiego towarzystwa po mniej uczęszczanych szlakach. Więc patrzę się na te Ustrzyki z góry moich 8 lat bez Bieszczadów. Nic nie pamiętam, nic nie czuję. Szumi w głowie. Przem musi sięgnąć jeszcze głębiej – 27 lat temu bywał tu, w Ustrzykach Górnych.

Trochę błąkamy się z Przem, by znaleźć naszą dziuplę. Mylimy drogi, wracamy, taszczymy na plecach nasze toboły. A tam w górze śmietana się przelewa i odsłania połoniny. Świergot ptaków dochodzi z nasadzonych w Ustrzykach Górnych iglaków. Na nich szyszki jak naboje do moździerzy.

© Maciej Wróblewski