nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 06.02.2020

2020-02-06 13:28

No to dalej w sprawie cienia. Chodząc po ulicach, zaułkach i zakamarkach mojego rodzinnego miasta (w którym bywam co parę lat), doznaję dojmującego wrażenia „wciśnięcia” w bycie już dokonane, w egzystencjalne i esencjonalne wydrążyny losu, który był mną pisany.
Właśnie – mną, a nie – mnie, bo przeze mnie stawał się losem innych, tak, jak pisany nimi, okazywał się (okazuje się) moim losem. Zdaje mi się więc, że jestem cieniem w takim znaczeniu, jakie się przydaje (!) zmarłym.
W dzieciństwie zdarzało mi się słyszeć okrzyk dorosłych (kierowany do podrostków): co z ciebie wyrosło! Zarówno w sensie afirmatywnym jak i pejoratywnym.
Co ze mnie wyrosło? Bielsko-Bialski księgowy rachunków sumienia. Przy czym bielsko trzeba czytać jako – w pewnym sensie „wściekły” rodzaj bieli, a białą – jako jej wersję „łagodną”. Z biblijną nadzieją na wybielenie. Jak by nie było.

© Bogusław Kierc