nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PRÓBY ZAPISU, Niebieskie żyłki

2018-12-03 15:37

Nie pamiętam powieści z zimowych wieczorów albo imitacji płócien, na których rozrzucone dłonie wyglądały jak zwykle szaro, z domieszką zieleni. Chciałabym precyzyjnie przyciąć kwiaty, wjechać bez słowa w oślepiające słońce, nie poczuć zmęczenia, utraty tchu i zgubić się, i odnaleźć. Rybki w akwarium mijają mnie w oczekiwaniu na "tetra betta" - pokarm dla bojowników. Zakładam, że nie otwierają ust i plują piaskiem, gdy wybucha ich ciało. Czy wtedy piasek jest piaskiem? Ubiegłej nocy niezmordowanie ćwiczyłam bujanie, huśtawka rozpędzała się i zanim straciła impet zrozumiałam, że bez sensu wyłamywać futrynę długim wahaniem. Plamy z atramentu pokrywają opuchliznę liter, kreski drgają, kiedy próbuję odczytać wzór, spisaną skargę. Obok drzwi łopata oparta o wieko pudełka z owadami, przesuwa się. Widocznie dyskusja na temat ciężaru bólu nie powstrzymuje rodzaju ludzkiego. Lamentu.

© Małgorzata Południak