nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 89

2024-07-23 11:24

Każdego dnia powszedniego około godziny siódmej rano mijam przystanek autobusowy, na którym te same, a może tylko takie same osoby w pozie oczekiwania. Oczekiwania na autobus. Przystanek autobusowy, przystanki autobusowe, które codziennie mijam, pełne są nieobecności. Także tej, która we mnie. Nieobecności wypełnionej oczekiwaniem.
O cokolwiek chodzi, zawsze chodzi o obecność.


WŁĄCZA SIĘ*

Niechcący nagrałam deszcz. Czasem,
zobacz, chcesz coś zapisać w telefonie,
a włącza się dyktafon. Puszczam go sobie
teraz, kiedy robi się zbyt jasno.


* Karina Caban, „Niewiele nieszczęścia”, s. 13, Warszawa 2023


© Tomasz Majzel