URSINUS JAN (zm. w 1613 roku). „Mazowszanie nazywają czaszkę mózgokryjką”. Według lwowianina Jana Ursinusa, profesora Akademii Zamojskiej.
Zajrzyjmy koniecznie do publikacji Haliny Wiśniewskiej, szkoda, wielka szkoda, że mózgokryjka po dziś dzień nie zachowała się w polszczyźnie: „Ursinus po powrocie z Padwy, po kilku latach praktyki lekarskiej, wydrukował świetną pracę osteologiczną pt. »De ossibus humanis tractatus tres« (1610), w której równolegle do nazw łacińskich, greckich i arabskich podawał terminy polskie”.
Przepadła nie tylko mózgokryjka, dorzucę od siebie, że chyba zupełnie przepadły i zanikły ciućki. ETD wspomniał o ciućkach w jakimś wierszu („Piosenka o pierogarni”), ale nikt się nimi nie zainteresował.
Halina Wiśniewska: „Kulturalna polszczyzna XVII wieku. Na przykładzie Zamościa”. Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 1994, s. 155
[31 V 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki