nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Terajewicz Kazimierz

2025-09-07 12:32

TERAJEWICZ KAZIMIERZ (1867-1944). Sybiraczka Jadwiga Terajewicz-Boczkowska opublikowała dwie relacje („Wojenne losy rodziny Terajewiczów” i „Powrót”), do wspomnień Terajewicz-Boczkowskiej zaglądam raz po raz („mieszkaliśmy 7 km od granicy sowieckiej”). Sięgam po dłuższy fragment: „Ojciec mój, Władysław Terajewicz herbu Korwin, syn Leona i Leokadii z domu Suszczewicz, urodzony 9 stycznia 1870 roku w Łohwinowiczach, gmina Zaostrowiecze, powiat Nieśwież, był właścicielem majątku ziemskiego Chorosowszczyzna (182 ha), gmina Hrycewicza, powiat Nieśwież (...). Politycznie nie udzielał się w żadnej partii, natomiast działał jako radny gminny i radny parafialny. Był także prezesem Ochotniczej Straży Granicznej w sąsiedniej wsi — Domaradzkie” (Domarackie).
Najbardziej porusza mnie historia Władysławy Terajewicz („straciła wzrok mając 11 lat”), deportowanej na pewną zgubę (13 IV 1940). Wywózkę przeżyła Jadwiga Terajewicz, wszyscy wymienieni poniżej zmarli na zesłaniu: „Matka była chora na serce, siostra niewidoma, stryj stary człowiek (73 lata), nigdy niepracujący fizycznie, i ja kilkunastoletnia dziewczyna — to był jeden wielki rodzinny dramat. Zamiast matki ja chodziłam do pracy w kołchozie” (wieś Łopuszki, rejon presnowski).
Być może powinienem studiować „Poezje II” Wandy Rekowskiej lub „Twarze wielorakie” Janiny Zabierzewskiej-Żelechowskiej, ale dziś rezygnuję z wierszy, pal licho wiersze, kiedy otrzymujemy opowieść o sierocińcu polskim w Presnowce, w którym, oprócz Jadwigi Terajewicz, znaleźli się m.in. „Jadzia, Aneczka i Tomek Cieślakowie, Jadzia i Halinka Gowinówny, Bożenka i Irma Kotówny” (VI 1946).

[3 X 2024]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki