nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Podhaliczówna Helena

2020-11-22 16:02

PODHALICZÓWNA HELENA (1909-1969). Po lekarstwach nie mam się dorzecznie. Ale trzeba funkcjonować, czytać wiersze na przykład Heleny Kołaczkowskiej: „Sasanko leśna / Moja mała siostro / Wyciągasz główkę spośród traw plemiennych / Pragniesz coś dojrzeć / Co dalej / Co dalej / Co za tym cieniem, / Który dotąd chronił”. Nastawiam się również na odbiór poezji Heleny Podhaliczówny: „Żołnierzu Polski, zacny Bohaterze, / coś dał swe życie na Ofiarny stos, / coś zawsze walczył w tej przecudnej wierze, / że dla Twej Polski Bóg da lepszy los // (...)”.
Nie ulegam ani Kołaczkowskiej, ani Podhaliczównie, taki mój lichy żywot. Choć przecież garnę się do „Złotego wrzeciona” Podhaliczówny, szukam we lwowskiej publikacji bodaj jednego tekstu, z którym mógłbym pozostać do jutra.

Helena Podhaliczówna: „Złote wrzeciono”. Nakładem Autorki. Drukarnia Księgarni Polskiej B. Połonieckiego we Lwowie, Lwów 1931, s. 24

[14 IV 2020]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki