nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Młynarski Bronisław 2

2025-06-01 11:25

MŁYNARSKI BRONISŁAW (1899-1971). Postaram się wrócić do wspomnień sybiraczki Mieczysławy Malawskiej-Łysik, deportowanej z Potutorów koło Brzeżan (10 II 1940). Nie zaniedbam również wspomnień Bronisława Młynarskiego, brata Anieli Młynarskiej-Rubinstein, który informuje o „pierwszym spotkaniu naszym z Armią Czerwoną” w tychże Potutorach (18 IX 1939), nazywając je „zdradzieckim napadem” i „krwawą masakrą”.
Bądźmy pewni, że Młynarski, wybitny gawędziarz, zasługuje na baczną lekturę: „Wszyscy zebrani słyszeli już o krwawej zasadzce w Potutorach, meldunki napłynęły już z różnych stron. Pułkownik Jakubowski składa relacje, a raczej zeznaje jak z ławy oskarżonych. Po krótkim meldunku padają pod jego adresem zjadliwe pytania i uwagi: dlaczego odbił w Brzeżanach wieczorem od reszty i na własną rękę, bez żadnego wsparcia, udał się w drogę na czele małej, nieuzbrojonej grupy oficerów. (...) Po krótkich gorących starciach, osoba pułkownika Jakubowskiego zeszła zupełnie na plan drugi. Na tle bowiem masakry w Potutorach wyrastało zagadnienie niepomiernie większe, miażdżące — widmo klęski nieuniknionej”.
Nie wiem, jak przedstawia się polszczyzna Malawskiej-Łysik, podkreślmy więc, że z polszczyzną Młynarskiego trzeba pobyć: „Nazajutrz ani słuchu, ani duchu o pułkowniku B. i generale S.”; “wielu oficerów w przewidywaniu totalnej katastrofy w kraju wolało dać dęba”.

Bronisław Młynarski: „W niewoli sowieckiej”. Projekt okładki: Maria Jastrzębska. Wydawnictwo LTW, Łomianki 2011, s. 293

[17 VII 2023]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki