nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Gąsiorowski Krzysztof

2015-09-20 13:30

GĄSIOROWSKI KRZYSZTOF (1935-2012). Poeta, który intryguje. Ale nie wiem, dlaczego jest przemilczany. Intrygują chociażby „Dzieci i piosenki”:

Najpierw idą dzieci
i śpiewają nieduże piosenki,
później idą piosenki
i śpiewają dzieci.

A jeszcze później
dzieci umierają. Odchodzą
do innego świata dorosłych
i piosenki śpiewają się same.

Dorośli także idą
i też śpiewają piosenki,
ale ich piosenki nie powracają
i nikt dorosłych nie śpiewa.

Zaglądam do nowych wierszy pod tytułem „To, co nazywamy”. Gąsiorowski zgromadził je na końcu książki, możemy więc rozgościć się pośród dwudziestu sześciu tekstów (m.in. „Czytaj powoli jak gdyby każda cząstka wiersza była ostatnia”, „A deszcz niech pada nawet na cmentarze”, „Pierwszy świat mniejszy od świata beze mnie”), nieco wprawdzie przydługich, ale wciąż angażujących i absorbujących: „Nikt, nikt nie chce nas / w jednym kawałku”.
Egzemplarz „Wyprawy ratunkowej” wziąłem z antykwariatu. Z następującą adnotacją: „L. Witek 1981 kwiecień”. Dobrze wiedzieć, że ktoś tę książkę czytał. A przynajmniej wertował.

Krzysztof Gąsiorowski: „Wyprawa ratunkowa. Wiersze wybrane”. Wydawnictwo Literackie, Kraków 1980, s. 367

[VII 2015]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki