nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PLANETA, Virtual trip 27

2016-02-29 13:56

NARRACJA FIGURATYWNA
Wszystko zaczęło się od krajobrazu. Powstał świat a chwilę potem nastał krajobraz. Ten za domem moich dziadków. Krajobraz mojego dzieciństwa na Dolnym Śląsku: krainie rycerzy, raubritterów i mistyków. Krajobraz – talizman. Obraz nieznanego nikomu malarza. Ten obraz inspiruje mnie do teraz. Do teraz mogę zacytować jego linearność stopniowaną kolejnymi sekwencjami. Horyzont jest wyczuwalny jakby był na dłoni. Krajobraz tego co miało mnie w życiu spotkać? Po latach powróciłam: odnalazłam rzeczy niezwykłe i tajemnicze. Drzewo, z którym rozmawiałam w dzieciństwie – powalone przez burzę, chciałam się z nim pożegnać, obok niego leżał jego fragment, drewniany kawałek jakby z jego wnętrza – serce? Kiedyś gdzieś czytałam, że możemy stać się więźniami elfów i przynależeć tylko do jednego miejsca. Czyżbym stała się więźniem tego krajobrazu? Dzieli mnie na wiele wypowiedzi o tym samym. Scala jak choćby ten ocalały kawałek drzewa, które już nie jest drzewem, ale symbolem. Przywiozłam stamtąd kilka przedmiotów: framugę z okna tarasu, gdzie jako czteroletnia dziewczynka postanowiłam zostać królową, fragment furtki do ogrodu, serce drzewa i klucz. Klucz do pewnej skrzyni. Zaczęłam pisać: nie boje się ruin / są jakby wyższą formą tego co było. To fragment poematu „SCHÖNWALDE”. Poematu, który napisałam, ale wciąż go nie ukończyłam. Jak napisać o krajobrazie, który jest przedłużeniem Absolutu?       

ZASKAKUJĄCE
Jest to, że do tego krajobrazu pasuje muzyka Björk.

© Ewa Sonnenberg