nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE. Pergamonia. Labirynt

2017-01-11 18:25

Pewnego razu wszystko ginie we mgle jak w tym zdaniu dopuszczającym, że Pergamonia nie istnieje, nieprawda, zawsze można ją odszukać w czasie wiecznym, śnionym.

Ktoś radzi iść za błyskiem ostrza topora, topór ten stoi w progu, odkąd kobieta weszła do domu mężczyzny, aby zostać.

Labrys, topór o podwójnym ostrzu, umieszczany jest u wejścia do labiryntów na znak „sprawiedliwości obosiecznej”*).

Pod cukiernią, w kręgu osamotnienia, stoi grupka ludzi, myślą, że poeta, który umie widzieć we mgle, wyprowadzi ich z tego kręgu, ale za pierwszym kręgiem ujawnia się następny, tej wyprawie brak chyba jakiejś podstawowej orientacji, może idą donikąd, chcą mieć sztandar.

___________________________

*) Paolo Santarcangeli - Księga labiryntu

© Marta Zelwan