nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, O tym

2015-01-31 15:31

Taki tytuł ma nowy plik. Zrobiłam go w laptopie z myślą zasugerowaną w poprzedniej notce o nazwie rzecz cicha prywatna. Mam zamiar pisać o tej rzeczy dużo, mówi ta ona, o której miałam nie wspominać, chociaż ma swoje imię i nazwisko. Chodzi o to, że ja to ktoś inny. To ona wiosną pisała graffiti na ścianie wewnętrznej w moim pokoju, krótkie opisy w podłużnych zdaniach. Potem przeszła przez drzwiczki do lata, poszła dalej. Sny insynuowały to od dawna. Wiele kobiet zwanych tak vel tak przybywało ze snów, a jeden się spełnił tak wyraźnie, jak rysunek bez odrywania ręki przeciągnięty do jawy. Teraz jest zima, ona ogląda zjawisko przyrodnicze przez okno tramwaju: pierwszy śnieg.

© Marta Zelwan