nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Sto osiemdziesiąt minut z okładem po Kujawach 2

2019-06-28 16:06

Czekam cierpliwie w Toruniu na ojca. Dochodzi „pół dziewiąty”. Deszcz mży, ciepło. Spokój. Idę do pobliskiej osiedlowej dziupli po lampki na groby. Pięć. Wykupuję wszystkie czerwone i „szklanne”. Na koniec biorę dwie krystynki. Duże. Mnie się wydaje, że się popsuły, że dawniej były bardziej ciechocińskie. Sól z nich szła większa.

Ojciec już jest. I na Kujawy.

Jedziemy. Zerknąłem na bok ku Wiśle. Miga w dole od czasu do czasu. Remonty dróg, gładzizny nakrywają chropowatości. My powolutku wchodzimy na Kujawy. Czerniewice, Brzoza, gdzie wielka tragedia pociągowa była, Otłoczyn. Tu już pachnie po kujawsku. Skręt na Nowy Ciechocinek, z którego ostatnio wycięto stare jak świat topole i inne rośliny. Placki przestrzeni najeżone budującymi się i zbudowanymi. Ruch w stronę Ciechocinka. My zaraz w prawo po ciotkę Manię. Na Wierzbową. Zwykłe rodzinne przywitania i na Kujawy dalej, dalej.

© Maciej Wróblewski