nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

BŁĘDNIK ONLINE, Służby specjalne

2016-03-23 12:34

SŁUŻBY SPECJALNE. Dlaczego „specjalne”? Dlatego, że wolno im działać na granicy prawa i nieraz ową granicę przekraczać. Pro publico bono. W życiu zdarzają się sytuacje bez dobrego wyjścia i wtedy agent specjalny wybiera zło, mniejsze zło, na przykład w niedozwolony sposób przesłuchuje terrorystę, aby wydobyć z niego informację mogącą uratować życie wielu ludzi. Tortury, bo o nich rzecz jasna mówimy, nie mieszczą się w kanonie cywilizowanego prawa, ale służby specjalne muszą niekiedy przekraczać prawo. Pro publico bono. Tak jakoś paskudnie urządzony jest realny świat i nic tej sytuacji nie zmieni, żadna rewolucja polityczna, religijna czy moralna. (A wy jak uważacie?)